MARVEL’s Guardians of the Galaxy (PS5)

Team Leader the Game.

Obro艅cy Galaktyki to tytu艂, kt贸ry pojawi艂 si臋 znik膮d. Zapowiedziany podczas tegorocznego (tak, tegorocznego) E3, momentalnie wpad艂 mi w oko. Nie jestem specjalnie wielkim fanem komiks贸w Marvela – w sumie nie jestem 偶adnym tam fanem, bo komiks贸w nie czyta艂em, a wszystko ze 艣wiata Marvela znam z ekranu kina czy telewizora, a nie b臋d臋 nawet wspomina艂, jakie mam zaleg艂o艣ci w produkcjach giganta. Samo istnienie Guardians of the Galaxy by艂o sporym zaskoczeniem, albowiem to drugie podej艣cie Square-Enix do Marvela, po trapionym mas膮 problem贸w MARVEL’s Avengers, w kt贸rym wy艂膮cznie kampania by艂a oceniana na og贸艂 pozytywnie. No i w艂a艣nie, to by艂o pocieszaj膮ce dla my艣li o nowym tytule. Zbudowany od podstaw jako zabawa dla jednego gracza, mia艂a szans臋 si臋 uda膰. Tym bardziej 偶e wspomniana zapowied藕 pokaza艂a, 偶e b臋dzie tu i humor, i akcja, i du偶y nacisk na relacje pomi臋dzy cz艂onkami dru偶yn – jednym s艂owem: b臋dzie jak filmy Gunna, a przecie偶 wi臋cej gra nie musia艂a robi膰. W sieci obecnie wi臋kszo艣膰 opinii jest zachwycona produkcja Eidos Montreal, co mnie zupe艂nie nie dziwi i zaraz wyt艂umacz臋 czemu.

Jaki艣 czas temu Shawn Layden powiedzia艂, 偶e brakuje mu w bran偶y mniejszych produkcji. Takich ze znacznie mniejszym bud偶etem ani偶eli zdobywaj膮ce nagrody gry roku otwarte-艣wiaty oraz niewymagaj膮ce od graczy uk艂adania specjalnego grafiku pod setk臋 godzin, jakie zajmie im dotarcie do napis贸w ko艅cowych. Mo偶e nie dok艂adnie tymi s艂owami, aczkolwiek meritum by艂o w ten dese艅. Natomiast, dlaczego w og贸le o tym wspominam? Poniewa偶 tak sobie my艣l臋, 偶e by艂y szef PlayStation dok艂adnie takie produkcje, jak MARVEL’s Guardians of the Galaxy mia艂 na my艣li – przy czym oczywi艣cie o bud偶ecie gry nie za wiele nam wiadomo, a w艂a艣ciwie to nic. Tytu艂 to 艣wietna historia, mog膮ca spokojnie by膰 kolejnym filmem na du偶ym ekranie, kt贸rej koniec pojawia si臋 w okolicy pi臋tnastej godziny rozgrywki. Historia umiejscowiona jest gdzie艣 pomi臋dzy dwoma filmami kinowymi, gdzie Gamora do艂膮czy艂a ju偶 do ekipy Petera Quilla oraz reszty. Pozostali cz艂onkowie dru偶yny to oczywi艣cie Rocket, Groot oraz Drax. Troch臋 polegam na tym, 偶e kojarzycie postacie z film贸w czy komiks贸w, wi臋c szybciutko powiem, 偶e Peter oraz jego dru偶yna Stra偶nik贸w Galaktyki, to co艣 w rodzaju kosmicznych pirat贸w czy 艂owc贸w g艂贸w, ale takich z dobrym sercem – wiadomo. Kapitan za艂ogi wpad艂 na pomys艂, 偶e aby wyrobi膰 sobie mark臋 w galaktyce oraz zarobi膰 troch臋 kasy, musz膮 oni przynie艣膰 niesamowit膮 zdobycz, zwierzyn臋, trofeum (najlepiej 偶ywe) dla niejakiej Lady Hellbender. Koniec ko艅c贸w udaje im si臋 z艂apa膰 galaktyczn膮 lam臋. Tak. Lam臋. Zatem odpalaj膮 plan B: wcisn膮 W艂adczyni Bestii jednego z stworo-podobnych kompan贸w, a p贸藕niej go wykradn膮 z paki. Co mo偶e p贸j艣膰 nie tak? Ot贸偶 sporo, ale o tym to ju偶 si臋 sami przekonajcie, albowiem nie chcia艂bym wam psu膰 zabawy, a tytu艂 daje sob膮 jej naprawd臋 du偶o.

Jak ju偶 nadmieni艂em, historia mog艂aby spokojnie pos艂u偶y膰 za materia艂 pod kolejny film z Guardiansami w roli g艂贸wnej. Jest tutaj du偶o wybuch贸w, ciekawych postaci (powr贸t Mantis!), zwroty akcji, ale i przede wszystkim humor (wszechobecny i momentami powalaj膮cy na ziemi臋) oraz du偶y nacisk na relacje pomi臋dzy cz艂onkami dru偶yny. Ten ostatni element oddany jest oczywi艣cie poprzez rozm贸wki, jakie Peter, Rocket, Gamora i reszta ze sob膮 NIEUSTANNIE prowadz膮. Absolutnie nie 偶artuje. Jak nie jeste艣my w przerywnikach albo nie poruszamy si臋 w pobli偶u ziomali, to s艂yszymy ich w s艂uchawce radia – co akurat mi si臋 mega podoba艂o. Szczeg贸lnie w momentach, kiedy pr贸bowa艂em liza膰 艣ciany i nieco eksplorowa膰 poziomy, w poszukiwaniu sekret贸w, co moi kompanii momentalnie okraszali bezlitosnym komentarzem. „Te, kapitan, zab艂膮dzi艂e艣?” albo „Gdzie ty znowu leziesz?”. Fajny pomys艂, dynami nadaje 偶ycia tej masie znak贸w j臋zyka oprogramowania zwanej r贸wnie偶 gr膮 – i tutaj nale偶膮 si臋 brawa dla ca艂ej obsady aktorskiej, podk艂adaj膮cej g艂osy postaciom w grze, za fenomenaln膮 robot臋. Rozm贸wki dotyczy艂y wszystkiego. Od starych dziej贸w dru偶yny, po obecne wydarzenia. By艂y te buduj膮ce, jak i rzucaj膮ce k艂ody pod nogi ca艂ej dru偶yny, z czym Peter za wszelk膮 cen臋 pr贸bowa艂 walczy膰 jako lider.

Przyznam szczerze, 偶e dawno z jakim艣 bohaterem si臋 tak nie uto偶samia艂em, cho膰 bywa艂y momenty, gdy robienia tego samego w pracy i w grze, by艂o m臋cz膮ce. Istotnym elementem w zadaniu podtrzymywania ducha dru偶yny by艂y wyboru dialogowe, czy tam te偶 moralne. Pojawiaj膮 si臋 poza walk膮, gdy mamy czas podj膮膰 decyzj臋 w (umiarkowanym) spokoju, to znaczy, zanim licznik czasu poka偶e koniec namy艣lania si臋. Je艣li grali艣cie w kt贸rego艣 z samograj贸w Tell Tale Game, to nie b臋dzie dla was mechanika nowo艣ci膮. Wi臋kszo艣膰 z wybor贸w nie ma zbyt du偶ego znaczenia. W艂a艣ciwie tylko kilka z nich, w okre艣lonych miejscach, wprowadza wi臋ksze zmiany. Szybko, aczkolwiek rozwiej臋 wasze przypuszczenia – gra jest mimo to liniow膮 produkcj膮, z jasnym pocz膮tkiem i ko艅cem gry. Te wi臋ksze wybory zmieniaj膮 nieco tok rozgrywki, poprzez np. mniejsz膮 czy wi臋ksz膮 hord臋 przeciwnika, w zale偶no艣ci, czy kto艣 nam pomorze w zamian za co艣, co zrobili艣my wcze艣niej. Poniewa偶 nie jestem fanem wybor贸w moralnych, tak 艣rednio podchodzi艂em do tego elementu rozgrywki. Natomiast lekko艣膰 konsekwencji, pozwoli艂a mi cieszy膰 si臋 z humoru, jakie te wybory generuj膮 – a przynajmniej tak by艂o przez wi臋kszo艣膰 gry. Szkoda, 偶e na ko艅cu, gdy docieramy do kulminacyjnego momentu, Peter musi wykona膰 seri臋 dialog贸w i trafi膰 w model odpowiedzi, aby gra pozwoli艂a nam kontynuowa膰 zabaw臋, i to jest troch臋 s艂abe. Tym bardziej 偶e odpowiedzi spoza arkusza modelowego s膮 r贸wnie偶 dobre i moim zdaniem r贸wnie偶 mo偶na by je zaliczy膰. Tak serio t艂umacz臋 si臋, bo ostatni膮 sekwencj臋 musia艂em powtarza膰 trzy razy, ale to na pewno wina gry. Na pewno.

Od strony rozgrywki MARVEL’s Guardians of the Galaxy przypomina mi tytu艂, kt贸ry przenosi nas w czasie do sz贸stej generacji konsol, gdzie prym stanowi艂y produkcje liniowe, korytarzowe, o mocnej rozgrywce i trzymaj膮ce nas przy konsoli silnym podstawieniem na fabu艂膮. Troch臋 podr贸偶 w czasie, co samo w sobie jest ciekaw膮 meta-gr膮, bior膮c pod uwag臋 zami艂owanie Quilla do starej muzyki. Flow produkcji to drobna eksploracja po艂膮czona z rozm贸wkami dru偶yny, rozwi膮zanie raczej 艂atwej zagadki, cutscena, a pomi臋dzy tym starcia z przeciwnikami. Ci to albo zwierzyna kosmiczna (w tym galaretka), albo humanoidalni przedstawiciele galaktyki. Walka jest bardzo dynamiczna i cz臋sto rozgrywa si臋 z przyjemnym chaosie, przez co gra nie jest trudna, a stawia na fun. W starciach sterujemy Peterem, kt贸ry jest uzbrojony w dwa blastery i p贸艂-odrzutowe buty. W walce towarzysz膮 mu oczywi艣cie wszyscy cz艂onkowie dru偶yny, kt贸rymi operuje AI, ale mamy mo偶liwo艣膰 wydawania im polece艅 odpalenia umiej臋tno艣ci, kt贸re wraz z post臋pem gry u nich odblokowujemy. Pomy艣lcie o tym, jak o sterowaniu jedn膮 postaci膮 (tutaj dru偶yn膮), kt贸ra ma sw贸j zestaw zdolno艣ci, te przypisane skr贸ty przycisk贸w na padzie i cooldown po u偶yciu. Fakt, 偶e maj膮c w艂a艣ciwie pi臋膰 postaci, ka偶da z zestawem czterech umiej臋tno艣ci do wyboru powoduje, 偶e nasze palce b臋d膮 musia艂y odstawia膰 na padzie kankana. System wymaga chwili na automatyzacj臋 gdzie na padzie i kto si臋 odpala, ale jak ju偶 z艂apiemy, to okazuje si臋, 偶e zaczynamy mechanicznie 艂膮czy膰, np. przyci膮gniecie przeciwnik贸w do siebie Rocketem, uwi臋zienie ich korzeniami Groota, dorzucaj膮c obra偶enia kogo艣 z reszty kompan贸w. Pozostaje w艂a艣ciwie nauczy膰 si臋 tylko, 偶e Peter odpala si臋 pod na L3, a nie R3 – notorycznie wchodzi艂em w tryb wizjera, zamiast wykonywa膰, kt贸r膮艣 z jego umiej臋tno艣ci. Takie zreszt膮 mieszanie zdolno艣ciami nam si臋 przyda, poniewa偶 im bardziej kreatywnie podchodzimy do star膰 (oraz unikamy obra偶e艅), tym lepsz膮 ocen臋 dostaniemy po starciu, a co za tym idzie, zdob臋dziemy wi臋cej punkt贸w do艣wiadczenia, za kt贸re odblokowujemy nowe zdolno艣ci ferajny.

Ostatnim elementem walk, o kt贸rym warto wspomnie膰, s膮 narady. Nawet musz臋 wam o tym powiedzie膰. W trakcie walki budujemy specjalny pasek, kt贸ry po za艂adowaniu do pe艂na, pozwala zwo艂a膰 naszych kompan贸w do siebie i zagrza膰 ich do walki. S艂yszymy ich komentarze, kt贸re raz lekcewa偶膮 przeciwnika, innym razem s膮 pe艂ne obawy o zwyci臋stwo albo krytyk膮 Guardians贸w wobec siebie. Musimy wybra膰 wtedy jedn膮 z dw贸ch kwestii, kt贸ra trafi w serca ekipy i zagrzeje ich do walki, czyli czasowo zwi臋kszy ich zdolno艣ci bojowe. 艢wiadomo艣膰, 偶e Peter odgrywa w g艂owie t臋 scenk臋 w czasie walki, ju偶 jest wystarczaj膮co zajebista, a wisienk膮 na torcie jest to, co dzieje si臋 zaraz po mowie Petera – wciska on play na swoim walkmanie. Nie da si臋 opisa膰 jakiego banana generuje us艂yszenie Never Gonna Give You Up od Ricka Astleya i widok ruszaj膮cych do walki bohater贸w. Nie tak sobie wyobra偶a艂em muz臋 do star膰 z wielkim bossem, ale cholera…TO DZIA艁A! Muzyka zreszt膮 jest niezwykle wa偶n膮 cz臋艣ci膮 ca艂o艣ci gry. Co nie jest dziwne, poniewa偶 walkman i szlagiery to ostatnia rzecz, jaka wi膮偶e Petera z przesz艂o艣ci膮 na Ziemi. Umuzykalnienie produkcji rozpatrywa膰 mo偶emy przez trzy warstwy: OST skomponowanego przez Richarda Jacquesa, metalowego albumu stworzonego na potrzeby gry przez ekip臋 audio Eidos Montreal oraz sk艂adanki hit贸w lat 80 i 90. Soundtrack to bardzo przyjemny zbi贸r epickich skrzypiec oraz wt贸ruj膮cych im instrument贸w d臋tych. Z faworyt贸w 艣cie偶ki d藕wi臋kowej m贸g艂bym na pewno wymieni膰 motyw przewodni, kt贸ry pasuje idealnie do klimatu Obro艅c贸w Galaktyki i uniwersum Marvela. Poza tym to solidny OST. Nic doda膰, nic uj膮膰.

Natomiast, co kopie zadek to album kapeli StarLord, za kt贸ry w ca艂o艣ci odpowiada Steve Szczepkowski. Na co dzie艅 pracuj膮cy w roli spokojnego, naczelnego d藕wi臋kowca kanadyjskiego studia, dzi臋ki konieczno艣ci umiejscowienia w grze kapeli o nazwie zgodnie z przyj臋tym przez Petera Quilla przydomkiem, mia艂 szans臋 spe艂ni膰 swoje marzenie o zostaniu gwiazd膮 rocka. M艂ody Peter musia艂 s艂ucha膰 tej kapeli w dzieci艅stwie, aby p贸藕niej przyj膮膰 jej imi臋, ale poniewa偶 takowa nie istnia艂a, Steve j膮 stworzy艂. Tak powsta艂 pe艂ny album kapeli StarLord, kt贸rego mo偶ecie pos艂ucha膰 na Spotify oraz zobaczy膰 na YouTube w promuj膮cym gr臋 teledysku. Kozacki motyw. Sama muza jest naprawd臋 udanym albumem metalowym. Tu i tam s艂ycha膰 pewne nalecia艂o艣ci z innych kapel, ale mimo wszystko, czapki z g艂贸w przed dedykacj膮, jak膮 ekipa Eidos Montreal po艣wi臋ci艂o temu elementowi. Ostatni膮 sk艂adow膮 tego, co us艂yszymy w grze jest mix hit贸w i szlagier贸w, kt贸re Peter uwielbia s艂ucha膰. Gra zreszt膮 nam to u艂atwia, poniewa偶 poruszaj膮c si臋 po Milano (statek ekipy) mo偶emy podbiec do zestawu audio i w艂膮czy膰 sobie do t艂a Tears for Fears czy Europe. Wielkich nazwisk i nazw jest tutaj od groma: Bonnie Tyler, Wham!, Kiss, Gary Numan, Iron Maiden czy nawet New Kids On The Block – za dzieciaka ich uwielbia艂em! Licencje musia艂y kosztowa膰 sporo, ale niech mnie g臋艣 kopnie, warto by艂o wyda膰 grosza, bo za ka偶dym razem, gdy kt贸ry艣 z hit贸w wyje偶d偶a w walce, zadowolenie z ca艂ej gry si臋ga zenitu.

Nie pami臋tam, kiedy ostatnio tyle si臋 rozpisa艂em o oprawie audio, wi臋c przyda艂oby si臋 teraz troch臋 powiedzie膰 o oprawie wizualnej – a jest o czym. Po pierwsze bardzo podobaj膮 mi si臋 wizerunki ca艂ej dru偶yny Guardians of the Galaxy. Avengers od Crystal oberwa艂o si臋 za nadmierne odej艣cie od wizerunk贸w gruntowanych w naszej pod艣wiadomo艣ci przez kino i troch臋 si臋 obawia艂em, 偶e tutaj b臋dzie podobnie, Na szcz臋艣cie nie s艂ysz臋 specjalnych lament贸w w tym w膮tku. Najwidoczniej nie jestem jedynym, kt贸rym nowy design postaci si臋 podoba. Gra r贸wnie偶 cieszy oko, gdy spojrzymy na otoczenie i widoczki. Oboj臋tnie czy jeste艣my w korytarzach stacji kosmicznej, czy na powierzchni cudownej kosmicznej planty. MARVEL’s Guardians of the Galaxy to bardzo 艂adna gra. Nie jestem specjalnie dobry w photo mode, ale mam nadziej臋, 偶e kilkoma screenami w recenzji to potwierdzi艂em. 艁adnie prezentuje si臋 ju偶 pierwsza lokacja, kt贸ra jest cmentarzyskiem statk贸w kosmicznych, dryfuj膮cych w otoczeniu r贸偶owej pianki izolacyjnej. Oko ciesz膮 jaskrawe kolory w po艂膮czeniu z ze stal膮 wrak贸w. Po chwili zmieniamy estetyk臋 na wn臋trze stacji kosmicznej, aby za chwil臋 wr贸ci膰 zn贸w w bardziej dzikie, aczkolwiek r贸wnie barwne rejony. Jest na czym zawiesi膰 wzrok i czemu robi膰 fotki, co community wirtualnej fotografii skrz臋tnie wykorzystuje – cho膰 najwi臋cej portret贸w zbieraj膮 postacie, r贸wnie偶 艣wietnie wykonane, co ca艂a reszta. M贸j licznik FPS-贸w nie dzia艂a艂 za dobrze, wi臋c nie jestem pewien, czy gra dzia艂a w 60 fpsach, ale niezale偶nie od ilo艣ci fajerwerk贸w na ekranie, nawet nie kwiknie. Technicznie z tytu艂em jest wszystko w najlepszym porz膮dku, a wpadki, kt贸re oczywi艣cie s膮, tytu艂 zalicza bardziej w warstwie designu. Szczeg贸lnie w pami臋ci utkwi艂o mi poruszanie si臋 po w膮skich przej艣ciach czy szczelinach pomi臋dzy ska艂ami, kt贸re s膮 jednokierunkowe. Wchodz膮c w interakcj臋 z nimi i poruszaj膮c si臋 w jedn膮 stron臋, nie mo偶emy si臋 cofn膮膰. Powiedzia艂em do siebie wtedy, 偶e rzeczywi艣cie, tw贸rcy celowali w zapewnienie rozrywki, jak za dawnych lat. Gra te偶 czasem potrafi nie za艂adowa膰 jakiego艣 wydarzenia w grze, przez co musimy 艂adowa膰 ostatni save. Natomiast rzecz膮, kt贸ra chyba najbardziej mnie zniesmaczy艂a, by艂a zagadka w jaskiniach, przy sekcji z Mantis je偶d偶膮cej „na barana” – jak zagracie, to sami si臋 zorientujecie, jak ma艂o intuicyjn膮 zagadk臋 przygotowali tw贸rcy.

Jednak偶e jestem bardzo zadowolony z zakupu MARVEL’s Guardians of the Galaxy, o i ile nie jeste艣cie w grupie os贸b maj膮cych ju偶 przesyt Marvela w swoim 偶yciu, to z czystym sumieniem mog臋 poleci膰 gr臋 Eidos Montreal. Niby jest to produkcja liniowa. Nie bardzo zmieniaj膮ca si臋 za kolejnymi przej艣ciami, bo nawet wybory dokonywane w trakcie grania, nie za wiele zmieniaj膮 – s膮 raczej smaczkiem, ani偶eli realnymi rozga艂臋zieniami dla zabawy, a kiedy ju偶 staj膮 si臋 powa偶nym elementem rozgrywki, okazuje si臋, 偶e nie wychodzi to za dobrze. A pomimo swojej budowy, mam wi臋ksz膮 ochot臋 na uko艅czenie jej jeszcze raz, ni偶 wi臋kszo艣ci produkcji, kt贸re ostatnio gra艂em. S膮 sk贸rki bohater贸w dla fan贸w uniwersum, poukrywane w zakamarkach poziom贸w. D艂ugo艣膰 te偶 jest super. Zdecydowanie widz臋 siebie si臋gaj膮cego po ten tytu艂 za jaki艣, ot tak dla przyjemno艣ci. Bo w艂a艣nie czyst膮 przyjemno艣ci膮 jest gra. Historia r贸wnie wci膮ga, co bawi, ale jej najistotniejszym sk艂adnikiem s膮 bohaterowie. Rocket, Gamora, Groot, Drax i Peter oraz ich relacje. To w艂a艣nie tutaj zobaczymy tworzenie si臋 dru偶yny, kt贸ra przechodzi przez typowe etapy dojrza艂o艣ci. Mamy formowanie si臋, burze po pierwszej euforii, stabilizacj臋 i wchodzenie na wy偶szy bieg – powa偶nie, ta gra jest o mojej pracy, wi臋c mo偶e dlatego tak mi si臋 podoba? G艂贸wna pi膮tka to r贸wnie偶 niejedyne postacie, nad kt贸rymi warto si臋 pochyli膰. Nikki i jej mama Ko-Rel, Lady Hellbender, Mantis (laska rz膮dzi) oraz najlepszy kierownik ochrony w galaktyce Cosmo, o kt贸rym nie powiem nic wi臋cej – sami si臋 przekonacie, je艣li uda wam si臋 omija膰 spoilery.

A wiecie jak naj艂atwiej omin膮膰 spoilery? Kupuj膮c Marvel’s Guardians of the Galaxy ju偶 dzisiaj! Sam zakupi艂em tytu艂 w pre-orderze i nie 偶a艂uj膮 grosza wydane za gr臋. Natomiast dzisiaj tytu艂 kosztuje prawie po艂ow臋 ceny premierowej, w wi臋kszo艣ci polskich sklep贸w, wi臋c m贸wimy o kopiach w folii, n贸wka nie艣miganych. Martwi mnie taki spadek ceny, w tak kr贸tkim czasie. Chcia艂bym widzie膰 wi臋cej produkcji pomi臋dzy gigantycznymi open-worldami i produkcjami z sektora indie. Wspierajcie dobre gry, a tym bardziej te z ca艂kiem niez艂ym polskim dubbingiem, kt贸ry moim podcastowy towarzyszom podoba艂 si臋 nawet bardziej od oryginalnego. Nie czekajcie, a偶 b臋dzie w abonamencie i ratujcie galaktyk臋 w rytmie Don’t Worry, Be Happy.

Mo偶liwo艣膰 komentowania jest wy艂膮czona.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d bloger贸w lubi to: