Far Cry 3: Classic Edition (PS4)

Szale艅stwo w tropikach.

Je艣li chodzi o moje plany nadrabiania serii Far Cry, to na wej艣cie do (obecnie) kultowej marki Ubisoft, mia艂em zupe艂nie inny pomys艂. Planowa艂em rozpocz膮膰 moj膮 przygod臋 z ni膮 od dw贸jki, na kt贸rej temat rozp艂ywa艂 si臋 nie jeden jutubowy analityk game designu, aczkolwiek im d艂u偶ej z tym czeka艂em, tym bardziej druga cz臋艣膰 stawa艂a si臋 melodi膮 przesz艂o艣ci. Zamiast wi臋c m臋czy膰 si臋 z jej archaizmem, postanowi艂em w ko艅cu odpali膰 dawno kupion膮 tr贸jeczk臋. Z艂o偶y艂o si臋 to z premier膮 Far Cry 6, a nasze po艂膮czone opinie o obu produkcjach s艂yszeli艣cie ju偶 na podca艣cie. Natomiast teraz, gdy moim oczom ukaza艂y si臋 napisy ko艅cowe, pozna艂em pe艂n膮 histori臋 otoczonego legend膮 Vaasa oraz skosztowa艂em wolno艣ci, jak膮 seria jest sygnowana 鈥 mog臋 spokojnie usi膮艣膰 do recenzji. Warto nadmieni膰, 偶e ogrywa艂em wersj臋 Classic Edition, kt贸ra pojawi艂a si臋 na PS4. Od wydania premierowego odr贸偶nia j膮 brak trybu kooperacyjnego oraz podbita estetyka. Mnie zale偶a艂o jednak na dw贸ch sprawach, a raczej zamierza艂em odpowiedzie膰, sobie na dwa pytania: o co ten ca艂y szum wok贸艂 Vaasa oraz o co chodzi z t膮 definicj膮 szale艅stwa?

Far Cry 3 bardzo szybko wrzuca nas w wir szamba, w jakim znalaz艂 si臋 Jason Brody, g艂贸wny bohater gry. Po sp臋dzeniu zajebistych wakacji (czy urlopu) z grupk膮 ziomali, z ca艂膮 ekip膮 trafi艂 w r臋ce uzbrojonych po z臋by handlarzy lud藕mi, pirat贸w i morderc贸w w jednym. Ca艂膮 grup膮 oprych贸w dowodzi niejaki Vaas, totalny szajbus i popapraniec, kt贸ry od pierwszych zda艅 wypowiedzianych w nasz膮 stron臋 przez bambusowe kraty, zrobi艂 na mnie wra偶enie. Chwil臋 po spotkaniu z Vaasem, udaje nam si臋 wydosta膰 z klatki, wraz z naszym bratem. Par臋 metr贸w skradania si臋 po obozie ko艅czy si臋 tragicznie dla krewnego, a nas – w ramach chorej gierki – przegania z obozu Vaas, spuszczaj膮c za nami psy oraz swoich 偶o艂nierzy. Nast臋pnie klasyk: zjazd po zboczu, spadek z urwiska do wody i ci臋cie. Budzimy si臋 na chacie niejakiego Dennisa, kt贸ry wrzuca nam na 艂ap臋 tatua偶, a po chwili gadania, daje nam bro艅 do r臋ki i wysy艂a nas na pierwsz膮 misj臋. Tak rozpoczyna si臋 historia, w kt贸rej to ameryka艅ski nastolatek (mo偶e lekko starszy) stanie si臋 maszynk膮 do zabijania, my艣liwym, mistrzem kierownicy, ekspertem od broni palnej i 艂adunk贸w wybuchowych, kr贸lem d偶ungli, samcem alfa i 艂amaczem serc niewiast. Serio. Historia og贸lnie nie jest najgorsza, ale na pewno nie nale偶y do wielkich dzie艂 pisarstwa gamingowego. Troch臋 艣mierdzia艂a mi kryzysem wieku 艣redniego, w kt贸rej to autor rozmarzy艂 si臋 nad koncepcj膮: od zera do ogiera. Bez dw贸ch zda艅 natomiast, pierwsze skrzypce graj膮 tutaj postacie. Te napotykane przez nas na skutek wydarze艅 w grze, ale przede wszystkim Jason i Vaas. Ich „zwi膮zek” na przestrzeni ca艂ych poszukiwa艅 przyjaci贸艂 przez Jasona, b臋dzie na 艣wieczniku wydarze艅 w grze. Do tego stopnia, 偶e gdy fabu艂a przestaje nim pod膮偶a膰, ca艂a historia siada. Aby nie zdradzi膰 za wiele, to powiem tak: drugiego aktu (oraz wszystkiego z nim zwi膮zanego) mog艂oby r贸wnie dobrze nie by膰 w grze i chyba wysz艂oby to jej na dobre.

Vaas to og贸lnie jeden z 鈥瀗ajja艣niejszych鈥 (o ile mo偶na tak powiedzie膰 o g艂贸wnym z艂ym w grze) punkt贸w ca艂ego scenariusza, kt贸remu g艂os i „偶ycia” nada艂 Michael Mando. 艢wietnie odegrany czarny charakter, a przyznaj臋 to jako osoba, kt贸ra z regu艂y nie „zakochuje si臋” w antagonistach – tak dobr膮 robot臋 odegra艂 Kanadyjczyk. Zreszt膮 wi臋kszo艣膰 postaci w grze, ca艂kiem nie藕le poradzi艂a sobie przed mikrofonami czy na sesjach motion capture. Postacie s膮 autentyczne i pasuj膮 do szalonego, nieco B-klasowego klimatu historii. Fajnym elementem ca艂o艣ci s膮 wszelkie jazdy po grzybach, LSD czy innym Voo-Doo szajsie. Raz, 偶e s膮 dobrym urozmaiceniem w bardzo statycznej w swej estetyce produkcji, a poza tym s膮 ca艂kiem nie藕le zrealizowane. Nie, 偶ebym mia艂 jakiekolwiek do艣wiadczenia, aczkolwiek wygl膮da艂y bardzo mo偶liwie na efekt mocnego pudrowania noska. Tak, Far Cry 3 raczej nie jest przeznaczony dla m艂odszego odbiorcy. Pomijaj膮c element bycia strzelank膮, to jest tutaj masa narkotyk贸w, przemocy, wulgaryzm贸w oraz seksu. Zniszczy艂 mnie, chocia偶by jeden z powtarzanych przez pirat贸w monolog贸w: „Ca艂y chuj mnie sw臋dzi – by艂o trzeba u偶y膰 gumy”. Piraci to tak偶e przemytnicy niewolnik贸w, wi臋c rozumiecie czego si臋 spodziewa膰. Og贸lnie na plus, 偶e tw贸rcy nie bali si臋 p贸j艣膰 na powa偶nie w ocen臋 18 od PEGI, aczkolwiek musz臋 wyzna膰, 偶e patrz膮c na has艂a o ruchaniu czy zaliczaniu, po艂膮czone z grubia艅skimi gestami postaci w grze, nios膮 za sob膮 dziwny baga偶 w obliczu oskar偶e艅, przed jakimi zosta艂y postawione niekt贸re osoby z Ubi. Aczkolwiek mo偶e to tylko mi si臋 gdzie艣 tam w g艂owie po艂膮czy艂o ze sob膮. Natomiast wracaj膮c ju偶 do lepszych stron historii, to warto jeszcze doda膰, 偶e dzieje si臋 tutaj du偶o – du偶o strzelania, du偶o wybuch贸w, du偶o akcji i fina艂 na dzia艂ku Vulcan helikoptera. Mog艂aby ona by膰 nieco bardziej widoczna w trakcie ca艂ej gry, ale nie ,a tragedii, bo jest czym si臋 zaj膮膰 w Far Cry 3.

Graj膮c w tytu艂, zastanawia艂em si臋, czy to nie jest tak, 偶e jest on dosy膰 oryginaln膮 pozycj膮 na rynku? A jednocze艣nie ca艂a seria stanowi wyr贸偶niaj膮cy si臋 gatunek shooter贸w? Chodzi oczywi艣cie o otwarty 艣wiat i pe艂n膮 swobod臋 dzia艂ania. Do g艂owy przychodzi mi jedynie Rage 2, kt贸ry jest oczywi艣cie produkcj膮 znacznie 艣wie偶sz膮. Przewa偶nie FPS-y to liniowe produkcje z mocno osadzon膮 fabu艂膮, za kt贸r膮 pod膮偶amy od pierwszego strza艂u do napis贸w ko艅cowych. W produkcji Ubisoftu oddany zostaje nam ogromny teren, oblany milionem zada艅 do zrobienia oraz znajdkami- nie przesadzam. Je艣li zakupimy mapki region贸w, do kt贸rych mamy dost臋p, to na podgl膮dzie wyspy zalani zostaniemy przer贸偶nymi wska藕nikami. Na szcz臋艣cie wi臋kszo艣膰 z nich to skrzynki z kas膮 i pierdo艂ami na sprzeda偶, wi臋c og贸lnie mo偶na je ola膰. G艂贸wnymi zadaniami s膮 radiostacje oraz obozy przeciwnika. Te pierwsze pozwalaj膮 nam w og贸le podejrze膰 map臋 regionu wok贸艂 stacji, wi臋c to od nich powinno si臋 zaczyna膰 zwiedzanie ka偶dego z sektor贸w. Wspinaczka na ich szczyt to pr贸ba przekszta艂cenia istniej膮cych mo偶liwo艣ci rozgrywki w parkour, co wysz艂o mocno 艣rednio. Nie raz pr贸buj膮c przeskoczy膰 z jednego miejsca w drugie, czy staraj膮c si臋 skoczy膰 nad czym艣, spada艂em z ca艂ej wie偶y na pysk. 呕adna z wie偶 nie okaza艂a si臋 wyzwaniem niemo偶liwym do ogarni臋cia, aczkolwiek co si臋 pod nosem nakl膮艂em to moje. Obozy wroga to niewielkie zabudowania, po kt贸rych patroluj膮 stra偶nicy, inni siedz膮 na posterunkach czy przeczesuj膮 teren poprzez wizjer snajperek. Zdobycie obozu poprzez wybicie wszystkich przeciwnik贸w przek艂ada si臋 na zmniejszon膮 aktywno艣ci oddzia艂贸w Vaasa w regionie. To element gry, kt贸ry chyba sprawia艂 mi najwi臋ksz膮 frajd臋. Tw贸rcy ca艂kowicie w naszych r臋kach zostawili, jak chcemy podej艣膰 do przej臋cia obozu. Czy po cichu, likwiduj膮c stra偶nik贸w z ukrycia lub broni膮 z t艂umikiem oraz niszcz膮c skrzynki alarmowe, czy te偶 na pe艂nej w akompaniamencie wybuch贸w. A mo偶e wystarczy strzeli膰 w klatk臋 z tygrysem, kt贸ry za艂atwi wszystkich za nas? 艢wietnie si臋 tutaj bawi艂em. Maj膮c snajperk臋 z t艂umikiem, mo偶liwo艣膰 podw贸jnych headshot贸w, podcinania gard艂a i przesuwania si臋 razem z cia艂em wroga, aby je schowa膰 – uwielbiam ten szajs.

Swoboda to motyw powtarzaj膮cy si臋 przez ca艂膮 rozgrywk臋. Radiostacje, obozy, specjalnie wyzwania z limitem czasu i skal膮 punktow膮, polowania na dzikie zwierz臋ta, zlecenia na zab贸jstwa konkretnych pirat贸w, wy艣cigi po d偶ungli na czas czy mini-gry w obozach. Od samego pocz膮tku gra zupe艂nie zostawia nas samych ze 艣wiatem gry, przesadnie nie przeszkadzaj膮c. Do naszej dyspozycji oddano kilka drzewek rozwoju, kt贸re czyni膮 z nas tropikalnego Rambo. R贸wnie偶 i w nich mamy du偶o swobody wyboru, czy skupiamy si臋 na zwi臋kszeniu cech leczniczych u naszego bohatera, czy raczej na finezji w skrytob贸jstwach. Na koniec jednak i tak mo偶emy by膰 wszystkim. Mo偶e na pocz膮tku nieco prowadzi za r膮czk臋, je艣li chodzi o nauk臋 systemu wytwarzania przedmiot贸w z upolowanej zwierzyny (po osk贸rowaniu) czy lek贸w z ro艣linno艣ci wyspy. Ubisoft odda艂o nam w r臋ce du偶y plac zabaw, cho膰 oczywi艣cie to skala PS3, nie PS4 czy obecnej generacji. Widoczne jest to po zar贸wno skali, jak i wykonaniu. Ca艂a wyspa Far Cry 3 zbudowana zosta艂a z tych samych element贸w. Ka偶de wzg贸rze wygl膮da tak samo. Las to (mo偶e) kilka asset贸w obracanych dla niepoznaki, co zreszt膮 tyczy si臋 wielko艣ci flory. Mimo wszystko, co musz臋 przyzna膰, 偶e nie wygl膮da to 藕le czy tragicznie, a nawet panowie zajmuj膮cy si臋 level designem 艂adnie wykorzystali traw臋 w grze, wskazuj膮c ni膮 艣cie偶ki na zboczach wzniesie艅, kt贸rymi Jason jest w stanie na nie si臋 wspi膮膰 – nie wiem, czy by艂o to zamierzone, czy nie, ale w ka偶dej sesji mi si臋 to przyda艂o. Pomimo takiego skromnego „bud偶etu” asset贸w, tropiki wygl膮da na tropiki. Modele zwierz膮t przypominaj膮 te z prawdziwego 艣wiata – i na tym zostawi臋 ten temat. Postacie s膮 okej, z ca艂kiem niez艂膮 mimik膮, co by艂o wa偶ne, bo gra bardzo lubi bohater贸w gadaj膮cych nam w twarz. Gra ca艂kiem nie藕le dzia艂a, nie zauwa偶y艂em wi臋kszych zgrzyt贸w, nawet b臋d膮c w samym 艣rodku pal膮cej si臋 d偶ungli. To r贸wnie偶 jest fajnym ficzerem, kt贸ry przypomnia艂 mi ww. materia艂y z Far Cry 2, gdzie zachwycano si臋 mo偶liwo艣ci spalenia ca艂ego terenu wok贸艂 gracza. Wystarczy granat wyrzucony w krzaki, nie m贸wi膮c ju偶 o koktajlu Mo艂otowa, a ro艣linno艣膰 dooko艂a nas stanie si臋 morzem p艂omieni. Jak jednak m贸wi stare porzekad艂o: gdzie system贸w sze艣膰 tam bug贸w wi臋cej.

Ubi games to nie tylko otwarty 艣wiat, wie偶e i zatrz臋sienie znak贸w na mapie, ale tak偶e bugi i glitche – Far Cry 3 nie jest wyj膮tkiem. Najbardziej wkurzaj膮cym bugiem (pomimo tego, 偶e mo偶e to by膰 dzia艂anie zamierzone, czego nie dopuszczam) jest AI przeciwnik贸w. Siedz臋 w krzakach, jakie艣 dwie艣cie metr贸w od obozu przeciwnika. 艢ci膮gam ze snajperki (z t艂umikiem zaznaczam) jednego z wrog贸w, co zauwa偶a inny, zwo艂uje kumpli i momentalnie biegn膮 wszyscy do krzaka, w kt贸rym siedz臋. Dos艂ownie podbiegaj膮 mi pod nos, kieruj膮c si臋 bez jakiegokolwiek rozgl膮dania si臋, czy szukania mnie. Bieg w linii prostej i tyle. Z pocz膮tku by艂o to niesamowicie dra偶ni膮ce, a z czasem sta艂o si臋 to po prostu 艣mieszne. Wspomina艂em ju偶 o doprowadzaj膮cych mnie do gor膮czki wspinaczkach po wie偶ach, wi臋c teraz: zwierz臋ta. Na wyspie roi si臋 od przer贸偶nych przedstawicieli egzotycznej zwierzyny, w wi臋kszo艣ci przypadk贸w maj膮cej na nas chrapk臋. Du偶e koty, rekiny, psy dingo czy warany z komodo i mo偶e ja nie wiem, jak dzia艂aj膮 zwierz臋ta w ich naturalnym 艣rodowisku, ale raczej nie pojawiaj膮 si臋 obok ciebie w mgnieniu oka – a mo偶e jednak? Sporo razy mia艂em sytuacj臋, gdy w trakcie rozgrywania jakiego艣 zadania, siedzia艂em sobie i tagowa艂em przeciwnik贸w (aby „widzie膰” ich za przeszkodami), tylko 偶eby zosta膰 zaskoczonym przez wyrastaj膮cego tu偶 obok mnie tygrysa. Najzabawniejszym by艂o, gdy gra cofn臋艂a mnie po 艣mierci w punkt kontrolnego, na kt贸rym ju偶 jaki艣 zwierz praktycznie na mnie czeka艂. Tym bugiem wchodzimy ju偶 w tematyk臋 bardziej u艂omno艣ci gier z otwartym 艣wiatem, ani偶eli go艂ego game designu, i niestety jest tego tutaj wi臋cej. Notorycznie co艣 mi si臋 nie za艂adowa艂o, nie uruchomi艂 si臋 cel questu czy – tym chwali艂em si臋 na Twitterze – przeciwnik wymagany do zako艅czenia zadania fabularnego, pojawi艂 si臋 wewn膮trz elementu otoczeni, co skutkowa艂o konieczno艣ci膮 przej艣cia ca艂o艣ci zadania czy jego ostatniej cz臋艣ci. Kilka razy te偶 wpad艂em pod map臋 – wiecie, gry i zabawy w otwartym 艣wiecie. Zastanawiam si臋 te偶, czy aby oddawanie w nasze r臋ce karabinu snajperskiego z t艂umikiem, na wczesnym etapie gry, by艂o dobrym posuni臋ciem, albowiem w moim odczuciu, to zabi艂o zupe艂nie jakiekolwiek wyzwanie z gry – cho膰 mo偶e to by膰 zabieg zamierzony, analogiczny do przywo艂ywania pomocy w soulsach (jest i referencja Dark Souls w tek艣cie, Anna b臋dzie dumna).

Mimo wszystko ciesz臋 si臋, 偶e uda艂o mi si臋 w ko艅cu usi膮艣膰 do serii. Far Cry 3 pokaza艂 mi (tak przynajmniej mi si臋 wydaje) czym te gry stoj膮, co jest ich fundamentem i wyr贸偶nia na tle innych produkcji. Du偶e przestrzenie, swoboda dzia艂ania i mierzenie si臋, nie tylko z przeciwnikami ludzkimi, ale i niebezpiecze艅stwami otoczenia. To r贸wnie偶 i bohaterowie, a zw艂aszcza ci z charakterem w kolorze czarnym. Nie dziwi mnie popularno艣膰 Vaasa w艣r贸d spo艂eczno艣ci, bo o ile oczywi艣cie by艂 totaln膮 szumowin膮, to wyr贸偶nia艂 si臋 w bibliotece gier wszelakich. On, jak i r贸wnie偶 doros艂a (nie myli膰 z dojrza艂ym) tematyka to co艣, co mo偶e si臋 podoba膰 w grze. Momentami brutalnie, bez szczypania si臋, ca艂o艣膰 oblana jest wulgaryzmami, seksem i ci臋偶kimi dragami, ci臋偶ko pracuj膮c na PEGI18. Gra jest zreszt膮 intryguj膮cym rozwini臋ciem Alicji w Krainie Czar贸w, cho膰 zastanawia膰 nad tym zacz膮艂em si臋 dopiero po cytatach z powie艣ci Lewisa Carrolla. Przypominaj膮c sobie, 偶e gra nie raz gra艂a nam na nosie, mieszaj膮c to, co realne z nierealnym, 艂膮czy膰 postacie historii Alicji z bohaterami trzeciego Far Cry’a. Niemniej jednak jeszcze raz powt贸rz臋, 偶e to nie wybitne dzie艂o fabularne, a przede wszystkim „radosna rozwa艂ka” i zastrzyk adrenaliny, kt贸ry ma sprawia膰 przede wszystkim du偶o funu. Jest troch臋 bug贸w, a fabu艂a zalicza srogi spadek w atrakcyjno艣ci w ostatnim rozdziale, jednocze艣nie powoduj膮c dziwny skok w poziomie trudno艣ci. W ka偶dym razie jestem zaintrygowany rozwini臋ciem pomys艂贸w tr贸jki w kolejnych ods艂onach i kiedy u mnie pojawi si臋 zm臋czenie materia艂em – o ile si臋 pojawi, bior膮c pod uwag臋, jak dawkuje sobie t臋 u偶ywk臋. Bo wszystko jest dla ludzi – byle nie zagoni膰 si臋 w ob艂臋d.

Mo偶liwo艣膰 komentowania jest wy艂膮czona.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d bloger贸w lubi to: