Monster Hunter: World (PS4)

O takiego MonHuna nic nie robi艂em!

Seria Monster Hunter to prawdziwy killer, je艣li chodzi o popularno艣膰 w Japonii. Od lat, ka偶da kolejna ods艂ona przekonuje do siebie zast臋py zagorza艂ych fan贸w, generuj膮c dla Capcomu liczby sprzeda偶y si臋gaj膮ce milion贸w. Moja przygoda z ni膮 rozpocz臋艂a oraz zako艅czy艂a si臋 na PSP i nie tylko dlatego, 偶e po epizodzie na pierwszej przeno艣nej konsoli Sony, MonHun zaw臋drowa艂 do ogr贸dka Nintendo. Nie pami臋tam dok艂adnie, w kt贸r膮 ods艂on臋 gra艂em i czy czasem nie by艂o ich kilka – nawet bardziej jestem pewien tego drugiego, cho膰 zlewaj膮 mi si臋 w jednolit膮 „bry艂臋”. Natomiast, doskonale pami臋tam, 偶e odrzucaj膮cymi  mnie elementami by艂y: monotonia (nawet wr臋cz nuda), s艂abo wyt艂umaczone systemy i rozgrywka oraz (z uwagi na czasy) s艂ab膮 jako艣膰 trybu wieloosobowego. Tudzie偶 z tego powodu swoj膮 uwag臋 priorytetowo skierowa艂em w艂a艣nie w te obszary.

Pierwsz膮 rzucaj膮c膮 si臋 w oczy zmian膮 jest fabu艂a, a dok艂adnie samo jej istnienie. Wcielamy si臋  w rol臋 m艂odego 艂owcy, kt贸ry w poszukiwaniu wielkiej przygody, wyrusza do Nowego 艢wiata. Towarzyszy nam nasz koci kompan, tzw. Palico oraz towarzyszka, kt贸rej tw贸rcy nie nadali imienia, a jedynie nazw臋 roli: The Handler (Przewodnik lub Trener po naszemu) – chyba, 偶e to faktyczne jej imi臋…w takim wypadku gratki dla rodzic贸w. Swoj膮 drog膮 jest ona wypadkow膮 japo艅skiego podej艣cia do damskich cz艂onki艅 dru偶yny. Wszyscy s膮 cz艂onkami gildii 艁owc贸w, kt贸ra od zarania dziej贸w bada zwyczaje potwor贸w na ca艂ym 艣wiecie. Jednym z takich zjawisk jest tzw. Elder Crossing, w trakcie kt贸rego najpot臋偶niejsze istoty, w grze okre艣lane Starszymi, podr贸偶uj膮 do Nowego 艢wiata, dla 鈥歯ie do ko艅ca znanego ludziom鈥 celu. W trakcie podr贸偶y statek naszych bohater贸w wpada na Zorah Magdaros, jednego ze Starszych Smok贸w. W wyniku kolizji 艂ajba idzie w drzazgi, a my trafiamy do d偶ungli, pierwszego miejsca 艂ow贸w: Ancient Forest. Po kr贸tkim wprowadzeniu do korzystania z funkcji tropienia oraz uciekania przed 鈥歾byt silnym na dany moment鈥 przeciwnikiem trafiamy do bazy. Od dow贸dcy dowiadujemy si臋, 偶e zbadanie zjawiska przemieszczania si臋 Starszych do Nowego 艢wiata oraz przyczyn pojawiania si臋 w nim zupe艂nie nowych potwor贸w jest priorytetem dla ca艂ej gildii – i tym samym „kleikiem narracyjny” dla ca艂ej rozgrywki.

Monster Hunter: World (PS4), podobnie do reszty serii, jest w pewnym stopniu gr膮 boss rush, gdzie esencj膮 zabawy s膮 pojedynki z kolejnymi bossami, kt贸rzy postur膮 i wyzwaniem spokojnie wie艅czyliby zako艅czenie poziomu dowolnej, innej gry. Tym samym fabu艂a ma za zadanie jedynie by膰 t艂em dla rozgrywki, nadaj膮c jej jakikolwiek sens i ca艂kiem nie藕le wywi膮zuje si臋 z tego zadania. Nie jest to mo偶e najb艂yskotliwsza historia, jak膮 widziano w grach z Japonii, ale robi swoje – jest na tyle ciekawa, aby ci膮gn膮膰 nas za sob膮, a jednocze艣nie nie stara si臋 z gry zrobi膰 kandydata na nagrod臋 Opowie艣膰 Roku. Fakt faktem, bohaterowie drugoplanowi mogliby by膰 lepiej przedstawieni, a historia cho膰 troch臋 odskoczy膰 od ci膮gu: zbieranie poszlak, polowanie, zbieranie poszlak, polowanie, polowanie, zbieranie poszlak, itd, aczkolwiek czuj臋 w ko艣ciach, 偶e mog艂oby to niepotrzebnie odci膮gn膮膰 uwag臋 od istoty Monster Huntera – rozkosznego grindowania.

Podobnie jak wojna w Falloutcie, tak grind w MonHunie si臋 nie zmienia. Ale, dzi臋ki wielu zmianom i poprawkom, wpisuj膮cym si臋 w kategori臋 quality of life, ods艂ona World otwiera si臋 na nowych graczy, a zarazem nie bagatelizuje zagorza艂ych fan贸w serii – trudne przedsi臋wzi臋cie, o czym przekona艂o si臋 m.in. Bungie przy Destiny 2 (PS4). U podstaw rozgrywki Monster Hunter: World (PS4) jest gr膮 action-rpg, gdzie walk臋 mo偶na by por贸wna膰 do gier From Software. Jedynie, w odr贸偶nieniu do takiego Bloodborne (PS4) jest znacznie mniej „responsywnie” i dynamicznie. Mo偶na si臋 pokusi膰 o nazwanie sterowania drewnianym, ale spokojnie: tak ma by膰, albowiem takowy spos贸b sterowania jest sp贸jny z ide膮 ca艂ej rozgrywki serii Capcomu. Raz rozpocz臋ty atak musi si臋 wykona膰, wi臋c pracujemy bardziej „oknami” cios贸w, unik贸w lub u偶y膰 przedmiotu – cho膰 te ostatnie mo偶na przerwa膰 odskokiem, b臋d膮c w trackie np. spo偶ywania fiolki leczniczej, poniewa偶 trwaj膮 dosy膰 d艂ugo. Ka偶dy ruch trzeba sobie zaplanowa膰 i przemy艣le膰, a wi臋c nie jest tytu艂 bezmy艣ln膮 r膮bank膮. Podobnie ma si臋 sprawa ze starciami z przeciwnikami, gdzie ka偶da z potyczek, to odczytywanie ruch贸w przeciwnika i dostosowywanie si臋 do nich. Szukanie luk w atakach na zadania obra偶e艅, przeczekiwanie silniejszych atak贸w itp. Czasem uda si臋 wskoczy膰 na zwierzyn臋 i – niczym kowboj na wierzgaj膮cym byku – zadawa膰 jej obra偶enia, jednocze艣nie staraj膮c si臋 utrzyma膰 na grzbiecie, a偶 po powalenie oponenta na ziemi臋. Je艣li grali艣cie w Dragon’s Dogma (PS3) to wygl膮da to bardzo podobnie. Zanim jednak samo starcie nast膮pi trzeba zwierzyn臋 wytropi膰, zbieraj膮c rozrzucone po mapie poszlaki. 艢lady 艂ap na pod艂o偶u, pazur贸w na drzewach, kawa艂ki upuszczonego pokarmu itd. W poszukiwaniach zwierzyny pomagaj膮 nam poskromione 艣wietliki, kt贸re gdy ju偶 z艂api膮 trop danej bestii, wyznacz膮 nam drog臋 ku niej. Jest to pierwsze z du偶ych u艂atwie艅 dla nowych w serii i jednocze艣nie jedno z moich ulubionych uproszcze艅 rozgrywki. Owady s膮 na tyle zmy艣lne, 偶e nie tylko pomagaj膮 odnale藕膰 zwierzyn臋, ale i wszelkiego rodzaju przedmioty u偶ytkowe, porozrzucane w okolicy. Od leczniczych krzew贸w, sk艂adnik贸w wywar贸w, ukrytych skarb贸w, a偶 po miejsca umo偶liwiaj膮ce wykopanie kosztownych kamieni. Zdecydowanie s膮 艣wietnym patentem, zmieniaj膮c膮 rozgrywk臋 w znacznie przyst臋pniejsz膮.

Tym samym mamy ju偶 pe艂en obraz rozgrywki samej w sobie, kt贸r膮 w jednym s艂owie mo偶na zamkn膮膰 jako: polowanie. Przez ca艂膮 gr臋 b臋dziemy powtarza膰 ten schemat dzia艂ania, zmieniaj膮c przeciwnik贸w oraz lokacje, a zarazem radzi膰 sobie z przeciwno艣ciami z nich wynikaj膮cymi. I mog艂oby si臋 wydawa膰, 偶e nuda i monotonia s膮 nieuniknione, ale po ponad 70 godzinach sp臋dzonych z produkcj膮, mog臋 bez wahanie pomacha膰 palcem w lewo i prawi oraz powiedzie膰: nic z tych rzeczy! Ka偶de staracie jest ciekawe i emocjonuj膮ce z kilku powod贸w. Po pierwsze nasza zwierzyna nie trzyma si臋 jednej lokacji kurczowo i hasa sobie po mapie, wi臋c ju偶 to gdzie b臋dziemy stawia膰 jej czo艂a jest elementem zaskoczenia. Implikuje to sytuacje, w kt贸rych w trakcie potyczki z jednym przeciwnikiem, nagle zjawi si臋 w 艣rodku walki drugi i rzuci si臋 na nas lub nasz pierwotny cel. Niekiedy takie akcje z tego si臋 rodz膮, 偶e g艂owa ma艂a, a najlepiej przygotowane 艂owy szybko ulegaj膮 pora偶ce. Dorzu膰my do tego, 偶e mo偶emy wykorzystywa膰 otoczenie na nasz膮 korzy艣膰, np. wi膮偶膮c przeciwnika w liany lub zrzucaj膮c na niego stalaktyt. Wisienk膮 na torcie natomiast jest sama satysfakcja z pokonywania przeciwnik贸w, kt贸r膮 – zn贸w –  spokojnie m贸g艂bym por贸wna膰 do „souls贸w”…a nawet lepiej. Bo nie ma nic bardziej kozackiego ni偶 zjawi膰 si臋 do kolejnego starcia z ogromnym smokiem, kt贸rego pokonanie kosztowa艂o nas litry potu, krwi i 艂ez, w zbroi i or臋偶u wykonanym z jego poleg艂ych pobratymc贸w – badass!

Wszystko za spraw膮, istniej膮cych pod spodem rozgrywki, masy system贸w do opanowania, kt贸rych najwa偶niejsz膮 cz臋艣ci膮 jest crafting. Zacznijmy od broni. W Monster Hunter World (PS4) mamy jej 14 rodzaj贸w – przy czym ka偶dy z nich ma indywidualny spos贸b walki do opanowania oraz drzewko rozwoju. To rozpoczyna si臋 od kilku pni i wraz z post臋pem w grze (odkrywanie nowych potwor贸w, to odkrywanie nowych surowc贸w) rozwija si臋 na mn贸stwo ga艂臋zi, kt贸re sumarycznie tworz膮 koron臋 kilkunastu broni. Te r贸偶ni膮 si臋 zadawanymi obra偶eniami, posiadaniem modyfikatora jakiego艣 偶ywio艂u, nak艂adaniem na przeciwnika np. trucizny lub umiej臋tno艣ciami dodatkowymi, tzw. skillami. Nieco banalniej wygl膮da sprawa z odzieniem. Zbroje podzielono na 5 cz臋艣ci: nakrycie g艂owy, tu艂贸w, pas, r臋kawice i okrycie n贸g. Wraz z kolejnymi, zako艅czonymi sukcesem 艂owami, odblokowujemy ca艂e zestawy, kt贸re wygl膮dem i cechami odwzorowuj膮 besti臋 pochodzenia. Mo偶emy do woli miesza膰 cz臋艣ci r贸偶nych zestaw贸w, aby zbudowa膰 zbi贸r umiej臋tno艣ci ka偶dej pod nasze zachcianki albo zdecydowa膰 si臋 na pe艂en set i otrzyma膰 dodatkow膮 bonusow膮 korzy艣膰. Liczba zestaw贸w rynsztunku si臋ga kilkudziesi臋ciu, a zatem skompletowaniem wszystkiego, je艣li kto艣 b臋dzie na tyle szalony, aby o tym pomy艣le膰, zajmie naprawd臋 du偶o. System jest prosty i dobrze wyt艂umaczony, co jest kolejnym przyk艂adem 艣wietnego podej艣cia tw贸rc贸w do gry, jako pierwszego kontaktu graczy – g艂贸wnie z zachodu –  z seri膮. Dla ka偶dej z broni przygotowano samouczki tekstowe i wideo, wi臋c nie trzeba ucieka膰 do Wiki czy YouTube’a po wyja艣nienia. Wszystko jest w grze i je艣li tylko potrafimy w angielski, to nie b臋dzie problemu z rozeznaniem si臋 鈥歝o i jak鈥.

Liczne udogodnienia wida膰 tak偶e w prozaicznie banalnych rzeczach. Ekrany broni czy zbroi posiadaj膮 mo偶liwo艣膰 por贸wnywania ze sob膮 r贸偶nych egzemplarzy. Mo偶emy oznaczy膰 sobie dany przedmiot po偶膮dania przez dodanie go do listy 偶ycze艅 i je艣li trafimy na surowiec, potrzebny do jej wykonania, to gra poka偶e m贸wi膮c膮 o tym notyfikacje. Gra zreszt膮 nieustannie nas o wszystkim informuje, jednak bez przesady i tylko wtedy, gdy powinni艣my si臋 czym艣 wa偶nym zainteresowa膰. Szef kuchni w obozie ma nowy przepis, wi臋c warto o tym pami臋ta膰, aby przed wyruszeniem na 艂owy co艣 zje艣膰 i podnie艣膰 sobie statystyki. Innym razem oddzia艂 badania potwor贸w ma dla nas nowe informacje o konkretnym gatunku i jego np. s艂abych stronach, kt贸re odkry艂 dzi臋ki znalezionym przez nas 艣ladom czy poszlakom. A to botanicy pochwal膮 si臋, 偶e uprawa ro艣liny jest gotowa na 偶niwa, zgodnie z naszym zam贸wieniem. Sami, zatem widzicie, 偶e polowanie rozpoczyna si臋 na d艂ugo przed wyruszeniem na map臋 i szukaniem pierwszych 艣lad贸w dla naszych 艣wietlik贸w. Jednak polowanie polowaniu nie r贸wne, poniewa偶 gra stara si臋 nam urozmaica膰 zabaw臋 na wiele sposob贸w. Mamy misje fabularne oczywi艣cie, na kt贸rych przewa偶nie poznajemy zupe艂nie nowe potwory i lokacje. S膮 misje poboczne, kt贸re w odr贸偶nieniu od fabularnych mo偶emy powtarza膰 do woli, aby np. zebra膰 surowce pod wymarzon膮 zbroj臋. Jeszcze lepszym sposobem na to s膮 tzw. inwestygacje, kt贸re odblokowujemy nieustannie przez granie, a cechuj膮 si臋 np. zmniejszonym limitem czasu na polowanie, kilkoma celami do ubicia zamiast jednego i zwi臋kszanymi nagrodami za uko艅czenie ich z sukcesem. Ma艂o? Super. To jeszcze znane chocia偶by z Destiny (PS4)  bounty, czyli zadania dodatkowe, zlecenia, kt贸re mo偶emy wykona膰 w trakcie polowa艅, aby otrzyma膰 przedmioty na podnoszenie poziomu odzienia. Podobnie jak w produkcji Bungie, mo偶emy ich mie膰 kilka na sobie jednocze艣nie i po wykonaniu musimy wr贸ci膰 si臋 do bazy je odda膰 oraz zabra膰 nast臋pne. Zdarzy si臋 r贸wnie偶, 偶e kt贸ry艣 z NPC w bazie zarzuci nam dodatkowym questem. Tu mo偶na wsi膮kn膮膰 przez du偶e 鈥歐鈥 – uprzedzam. A tym 艂atwiej o to, gdy gra si臋 z innymi.

Zmagania z innymi graczami to typowy PvE, gdzie 艂膮czymy si臋 w sesje z graczami, a p贸藕niej wyruszamy wsp贸lnie na polowania. Przypomina to troch臋 tryb wieloosobowy z Burnout: Paradise (PS3), czy Need for Speed: Most Wanted (PS3), gdzie zak艂ada si臋 sesj臋 sieciow膮, na kt贸r膮 inni gracze mog膮 si臋 dosta膰, a偶 do 16-tu maksymalnie. Po艂膮czeni w jednej sesji gramy jak normalnie by艣my to robili solo, z t膮 r贸偶nic膮, 偶e mo偶emy sprawdzi膰 jakie questy robi膮 ludzie w sesji i si臋 do艂膮czy膰 oraz vice versa. Jest tak偶e mo偶liwo艣膰 wysy艂ania Flar SOS w trakcie polowa艅 daj膮c zna膰 pozosta艂ym, 偶e potrzebujemy pomocy. Tryb online multiplayer oraz kooperacja ze znajomymi to jeden i ten sam spos贸b komunikacji. Jedno od drugiego mo偶emy odseparowa膰 ustawiaj膮c sesj臋 na prywatn膮. Gra oczywi艣cie odpowiednio skaluje poziom trudno艣ci, dostosowuj膮c go do liczby os贸b w polowaniu. Poniewa偶 graj膮c solo na ka偶de zadanie zabieramy ze sob膮 naszego futrzanego kompana, kt贸ry nie pe艂ni roli maskotki, a jest faktycznym partnerem w starciach, to gdy do艂膮czy do nas tr贸jka innych graczy, koty znikaj膮. Wi臋kszo艣膰 kampanii przechodzi艂em sam, dopiero na jej ko艅cu wspomagaj膮c si臋 innymi graczami, natomiast ca艂kiem du偶o grindowania surowc贸w wykona艂em z innymi i spokojnie mog臋 odetchn膮膰 z ulg膮: „I t膮 bol膮czk臋 Capcom ogarn膮艂”. 艁膮czenie i szukanie sesji jest bezproblemowe. Niezale偶nie od pory dnia i nocy, gdzie艣 w Japonii siedz膮 ca艂e grupy graczy i zawsze jest si臋 do kogo do艂膮czy膰. Bycie online jest tak bezproblemowe i intuicyjne, 偶e czasem nie zauwa偶amy nawet, 偶e jeste艣my na jednym serwerze z innymi. Ludzie s膮 nastawieni na cele zada艅, pomocni i mo偶na si臋 od nich wiele nauczy膰, a zatem nigdy nie zdarzy艂o mi si臋 narzeka膰 na pojawiaj膮cych si臋 obok 艂owc贸w. S膮 kozacy, kt贸rzy nie pozwalaj膮 potworom uciec od starcia, blokuj膮c go granatami o艣lepiaj膮cymi, a legendy m贸wi膮 o legendarnym wojowniku, kt贸ry tak zbudowa艂 sobie posta膰 i przepis na jedzenie w kantynie, 偶e by艂 w stanie „艂anszatowa膰” moby.

Tyle ju偶 napisa艂em, a nie wspomnia艂em nic o tak prozaicznych rzeczach jak grafika, jak gra sobie radzi pod k膮tem frame rate’u oraz ud藕wi臋kowienia. Zatem zanim przejd臋 do zako艅czenia recenzji, par臋 s艂贸w o tym. Generalnie jest dobrze, nawet bardzo dobrze. Lokacje nie s膮 mo偶e jakie艣 specjalnie du偶e, 艣wiat nie jest otwarty, wi臋c mo偶na by艂o si臋 spodziewa膰, 偶e jako艣膰 wizualna b臋dzie na wysokim poziomie i tak jest. Cho膰 do eks贸w Sony brakuje, a World nie wyciska z konsoli ostatnie soki, to i tak nie ma do czego si臋 specjalnie przyczepi膰. Zar贸wno przeciwnicy, oraz zbroje z nich zrobione, prezentuj膮 si臋 艣wietnie i szczeg贸艂owo. Gra jest 艂adna i dzia艂a bardzo dobrze. Nawet je艣li na ekranie pojawi si臋 kilka ogromnych przeciwnik贸w i akcja wskoczy na sz贸sty bieg, to tytu艂 trzyma sztywno klatki animacji albo wahania s膮 niezauwa偶alne dla 艣miertelnik贸w. W kontek艣cie walor贸w audio warto zaznaczy膰, 偶e mamy mo偶liwo艣膰 wyboru wielu 艣cie偶ek dialogowych, w tym pe艂nej angielskiej, japo艅skiej oraz w fikcyjnym j臋zyku MonHuna – znanym z ods艂on, gdzie pe艂ny voice-acting nie mie艣ci艂 si臋 na no艣niku. Gra艂em chwil臋 na ka偶dej ze 艣cie偶ek i jednak najbardziej polecam angielsk膮, albowiem zdarza si臋, 偶e NPC odzywaj膮 si臋 do nas z informacjami w trakcie np. star膰 z bossami. Lepiej wtedy zrozumie膰 co艣 ze s艂uchu, ani偶eli odrywa膰 wzrok w stron臋 chmurki z tekstem. OST jest kolejnym, silnym punktem produkcji. Pe艂en klimatycznych, jak  i pe艂nych energii utwor贸w, przypisanych lokacom, sytuacjom czy konkretnym przeciwnikom. Ca艂o艣膰 ostatnio znalaz艂em na Spotify, wi臋c mo偶ecie sami sprawdzi膰 przed zagraniem. Podobno gra zosta艂a wydana z pe艂nym, polskim wsparciem w napisach i ekranach, aczkolwiek nie znalaz艂em jej na swojej p艂ycie, wi臋c uwa偶ajcie zamawiaj膮c tytu艂 poza Polsk膮.

Wiecie, jaki mia艂em najwi臋kszy problem przy tej recenzji? Odpowiedzie膰 sobie na pytanie: Dlaczego nie chc臋 da膰 tej produkcji 10? Duma艂em nad tym przed rozpocz臋ciem pisania i do momentu postawienia oceny si臋 zastanawia艂em. Przypomnia艂a mi si臋 wtedy recenzja Ace Combat 5: Squadron Leader (PS2) na 艂amach PSX Extreme, w kt贸rej odci臋to z oceny troch臋, z powodu: bycia kolejn膮 cz臋艣ci膮 serii. Pami臋tam to dok艂adnie, bo strasznie si臋 oburzy艂em – na szcz臋艣cie by艂y to czasy bez Twittera. Kilka wiosen p贸藕niej, nieco wi臋cej do艣wiadczenia i przyznaje si臋, 偶e co艣 w tym jest. Mimo, 偶e uwa偶am Monster Hunter: World (PS4) za fantastyczn膮 ods艂on臋 w nieco zdziadzia艂ej i hermetycznej serii, to bardzo du偶o z jej koncept贸w ju偶 istnia艂o, a jedynie zosta艂a upakowana w zrozumia艂e, otwarte na nowych graczy opakowanie. Nie ma lepszego punktu wej艣cia w 艣wiat MonHuna i brawo dla Capcomu za odwa偶ny krok. Ja wsi膮k艂em na ponad siedemdziesi膮t godzin i gdybym nie mia艂 kolejnych tytu艂贸w do ogrania, to wyci膮gn膮艂bym z tytu艂u spokojnie drugie tyle – widz膮c ile gra mi pokaza艂a po uko艅czeniu fabu艂y. Dw贸ch, czy trzech potwor贸w opcjonalnych nawet nie pokona艂em, omin膮艂em w臋dkowanie i pewnie co艣 jeszcze. Kilka istotnych cz臋艣ci rozgrywki specjalnie nie poruszy艂em w recenzji. Fajne jest to, 偶e gra mo偶e by膰 tak wielka, jak sobie za偶yczymy. Mo偶ecie ola膰 rzeczy poboczne i zaj膮膰 si臋 jedynie fabu艂膮, mo偶ecie zbiera膰 zbroje lub bro艅, mo偶ecie pobija膰 rekordy w wielko艣ci upolowanej zwierzyny, a nawet nie skupia膰 si臋 na jednym rodzaju broni – jak ja – tylko maksowa膰 wszystkie. Nowy 艢wiat stoi przed wami otworem. Lepszej okazji do za艂apania si臋 na przygod臋 nie b臋dzie.

PLUSY

(+) nareszcie Monster Hunter skrojony dla ka偶dego
(+) liczne poprawki i usprawnienia w znanej rozgrywce
(+) starczy na bardzo d艂ugo dzi臋ki licznym wyzwaniom i systemom
(+) bez zarzutu dla jako艣ci audio i wideo
(+) sprawne funkcje sieciowe
(+) fenomenalne uczucie satysfakcji z pokonanych gigant贸w
(+) nareszcie jest fabu艂a…

MINUSY

(-) …jest i tyle no 馃槢
(-) to nasta ods艂ona serii i cho膰 wprowadzono wyczekiwane zmiany, to nie da si臋 ukry膰, 偶e wi臋kszo艣膰 tej gry ju偶 widzieli艣my lata temu

Czy seri臋 znacie, czy nie, w Monster Hunter: World (PS4) powinni艣cie zagra膰. Albo 偶eby si臋 przekona膰, o co tyle szumu u Japo艅c贸w. Albo, 偶eby si臋 przekona膰, 偶e nareszcie mo偶na 艂atwo wej艣膰 w temat. Albom, 偶eby pozna膰 kawa艂 艣wietnej gry.

Ocena: 9.5/10

Mo偶liwo艣膰 komentowania jest wy艂膮czona.

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d bloger贸w lubi to: